n w    w w w w


                                      
cytat_1                                                                                                                        
 

 


Wywiad z rówieśnikiem Niepodległej

      Każdy zgodzi się ze stwierdzeniem, że historię tworzą ludzie. Zastanawiając się nad tym przez chwilę widzimy obrazy osób nieprzeciętnych, charyzmatycznych, dokonujących nadzwyczajnych czynów, budzących podziw i uznanie. Widzimy tych, o których wszyscy mówią i pamiętają.
Mało kto w tym miejscu wspomni ludzi niepozornych, często milczących, nieliczących na sławę i medale. Ludzi, którzy przez swoje całe życie dokonywali rzeczy na pozór zwyczajnych, uważając je za swój obowiązek i powinność.
Żyjąc w pośpiechu, w pogoni za sukcesem i pieniądzem pamiętajmy jednak, że  historię tworzą nie tylko ludzie wielcy….
________________________________________

     Pamiętam jak przez mgłę kiedy w 1987 lub 1988 roku ogłoszono w mojej szkole konkurs na pracę wspominkową pod tytułem „Wywiad z rówieśnikiem Niepodległej". Boże, przecież to już ponad 20 lat... Nie pamiętam nawet tematu konkursu. Pamiętam ten „wywiad" z Nim.
Dziadek był od zawsze... Był kiedy jako sześciolatek przewróciłem się biegnąc i kalecząc kolana. Pojawił się ścierając mi, spracowaną ręką, łzy z brudnych policzków i głaszcząc po głowie wetknął mi w dłoń słynną pięciozłotową monetę „z rybakiem" mówiąc swoim ciepłym głosem:

- „Na chłopok, kup se ciostek".

Więcej…
 
Wspomnienie w 70 rocznicę aresztowania i śmierci Władysława Mistygacza -
nauczyciela, żołnierza, wielkiego patrioty.
 

 

 

MistygaczWładysław Mistygacz urodził się 21 marca 1913 r. w Ganie, gm. Praszka, pow. Wieluń. Był najmłodszym dzieckiem Józefa i Julianny z Kojów. Po ukończeniu szkoły powszechnej kontynuował naukę w Państwowym Seminarium Męskim w Rawiczu, gdzie otrzymał bardzo staranne wykształcenie pedagogiczne.
Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie w Rawiczu powstało na bazie działającego wcześniej seminarium kształtującego nauczycieli, przeniesionego do Rawicza przez władze niemieckie z Poznania. Wychowankowie zdobywali doświadczenie nauczycielskie ucząc dzieci pod okiem doświadczonych pedagogów w tzw. Szkole Ćwiczeń. Seminarium dbało o wykształcenie w swoich uczniach przede wszystkim punktualności, sumienności, obowiązkowości, wytrwałości, samodzielności i śmiałości w poczynaniach, honoru i uczciwości w stosunku do siebie i drugich, ofiarności dla siebie i państwa. Duży nacisk kładło się na czynną, a nie tylko słowną miłość kraju i swoich, na potrzebę rzetelnej pracy i ofiary dla dobra publicznego.

Więcej…
 

20_lat_mino

Więcej…
 

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia
                                                                                                                  A.Einstein

uroczystoci_19 
Pierwszy września 1939 roku wpisał się w pamięć wszystkich Polaków. Był to czas bezkarności, pogardy dla człowieka i nieposzanowania jego godności. Lata wojny okupione były zniszczeniami, zbrodnią i śmiercią. Dzieje te, jakże odległe w czasie wciąż powracają do nas. Tkwią w naszej pamięci, pozwalając nam - Polakom - zachować własną tożsamość narodową. Żyją wśród nas uczestnicy i świadkowie tej tragedii, którzy najlepiej potrafią zrelacjonować dramat wielu ludzi. Natomiast kolejne pokolenia, wsłuchując się w opowieści swoich ojców i dziadów, mają możliwość poznania historii pełnej smutku i żalu oraz ludzi zwykłych, ale zarazem wielkich swoimi czynami, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość.
 
W niedzielę 3 lipca 2011 r., w Gminie Budziszewice odbyły się uroczystości patriotyczno-religijne upamiętniające bohaterską postawę mieszkańców gminy, którzy działali w siłach zbrojnych polskiego podziemia w czasie II wojny światowej. W obchodach uczestniczyli: gospodarz gminy Wójt Marian Holak,  Starosta Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz, Przewodniczący Rady Gminy Piotr Jagiełło, radni gminy, Sekretarz Gminy Alina Jarecka , Skarbnik Gminy Elżbieta Andryszczak. oraz mieszkańcy gminy. Swoją obecnością uroczystość uświetnili przedstawiciele duchowieństwa, wojska polskiego, ochotniczej straży pożarnej, rodziny Kazimierza Piechowiaka a także pozostali goście- rodziny i znajomi naszych lokalnych bohaterów.


Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2